Babcia stała na balkonie

site
Ogldasz odpowiedzi znalezione dla hasa: Babcia stała na balkonie




Temat: Używany przez kobietę


Boska wrote:
On Tue, 24 Jan 2006 22:51:11 +0100, Zygmunt M. Zarzecki wrote:

| Dlaczego? Piersi fajne i nie sądzę, by wpływały jakoś na elektronikę.

| chyba fajne.
| ona lezy i je sciska rekoma :)..ciekawam jak wygladaja jak stoi ;)

| nooo dobra, sutki ma fajne :

| zyga

ii tam. jakby robila fote na balkonie to by fajnie sterczaly. a tak to ma
duze i miekkie. mnie sie tam nie podobaja, ale co ja sie tam znam :}


I kolorków by nabrały jak trzeba...no

podrawiam
biki... babcia stała na balkonie... dziadek dołem defilował...
        ledwo go ujrzała... pierś jej zesztywniała...
        no i już po telefonie...

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Walentynki..


Przemysław Ryk wrote:
| A po cholerę?

| Upewnić się, że nie nadajesz na częstotliwościach rezonansowych, no
| wiesz, okres drgań własnych, te sprawy... :-)
Wiesz... Co mają częstotliwości rezonansowe, skoro ten balkon to
istnieje tylko w poście Dzikiej? :)


Znaczy, po balkonie zostało już tylko wspomnienie? :-)

Babcia stała na balkonie
i klaskała głośno w dłonie,
dołem dziadek maszerował,
na puzonie tak basował,
że aż wokół mury drżały,
balkony się urywały...

;-)

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Walentynki..


ArtJa wrote:
Przemysław Ryk wrote:

| A po cholerę?

| Upewnić się, że nie nadajesz na częstotliwościach rezonansowych, no
| wiesz, okres drgań własnych, te sprawy... :-)
| Wiesz... Co mają częstotliwości rezonansowe, skoro ten balkon to
| istnieje tylko w poście Dzikiej? :)

Znaczy, po balkonie zostało już tylko wspomnienie? :-)

Babcia stała na balkonie
i klaskała głośno w dłonie,
dołem dziadek maszerował,
na puzonie tak basował,
że aż wokół mury drżały,
balkony się urywały...


 - Je... Rycho, przestań natychmiast...bo zlecę!

pozdrawiam
biki

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Gdzie ukrył się Tusk? Może coś mu się stało?
Tusk szuka Apaczy i chce z nimi zawrzec koalicje. Cos mi się wydaje,że Tusk i
rakieta cos obmyślają i wkrótce to ogłoszą, ale jak zwykle nie przemyslą tego,
bo nie potrafią. Zauważyłem,ze duzo pomysłow w taktyce czerpią też od Siuksów
(Sioux). No, ale to przeciez nie może sie sprawdzić. Siuksowie zawsze przeciez
przegrywali. (Ale Tusk o tym nie wie).PS Babcia stała na balkonie, dziadek
dołem defilował..... Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że...
niesamowite o tych ptaszkach:)))))))))))))))))
ja natomiast moge sie pochwalić powiedzeniami moicg córek - obie słuchały
kiedys u babci starych piosenek, spodobvała im sie zwłaszcza "orkiesrty dete"
cały czas puszczały ja od nowa i zaraz na samym początku strasznie sie
zalewały... a kiedy usłyszałam, jak powtarzaja słowa..to brzmiało to : babcia
stała na balkonie..dołem dziedek DEPILOWAŁ!!!!!!! W innej z kolei piosence
spiewały...Hej jada w saniach panny przy nich jada siki!!!!!
aha...a jedna z córek , kiedy usłyszała jak mówie baba jaga.... skarciła
mnie..nie mów baba jaga mów babcia Jadzia, bo naszej babci Jadzia na imie:))) Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: cytaty
Cholera, wysłało się, zanim zdążyłem cokolwiek napisać:

numer jeden (łatwy)

"babcia stała na balkonie
dołem dziadek defilował
ledwie go ujrzała
nieomal zemdlała
skrapiać trzeba było skronie"

numer dwa (średnio łatwy)

"to był mój pierwszy ktoś
chłopak z fryzurą jasno blond
zjawił się nie wiem skąd
przystojny taki jak james bond"

numer trzy (raczej trudny)

"w małej chatce gdzieś pod lasem,
w małej chatce gdzieś pod lasem
babka gulasz robi czasem,
nie przychodźcie tu"

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: cytaty
vulture napisał:

> Cholera, wysłało się, zanim zdążyłem cokolwiek napisać:
> > numer jeden (łatwy)
>
> "babcia stała na balkonie
> dołem dziadek defilował
> ledwie go ujrzała
> nieomal zemdlała
> skrapiać trzeba było skronie"

Halina Kunicka "Orkiestry dęte"(?)

>
> numer trzy (raczej trudny)
>
> "w małej chatce gdzieś pod lasem,
> w małej chatce gdzieś pod lasem
> babka gulasz robi czasem,
> nie przychodźcie tu"

Znam - krąży, kręci, męczy i...NIC Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: cytaty

>
> "babcia stała na balkonie
> dołem dziadek defilował
> ledwie go ujrzała
> nieomal zemdlała
> skrapiać trzeba było skronie"

orkiesrty wzdęte

> numer dwa (średnio łatwy)
> żelekonepa

> numer trzy (raczej trudny)
>
> "w małej chatce gdzieś pod lasem,
> w małej chatce gdzieś pod lasem
> babka gulasz robi czasem,
> nie przychodźcie tu"
>
znam, rzecz prosta , ale zidentyfikowac?
tekst - czrny humor podejrzewam zembatego
melodia - jakiś standard country
z jakiegoś kabaretu
a śpiewała chyba jakaś kobita

pi

====================
and anytime you feel a pain
vulture, refrain

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Jopek & Metheny
Gość portalu: Foley napisał(a):

> Gość portalu: marcyjan napisał(a):
>
> > 'this is not america' zabrzmiala wspaniale w czesci bisowej. a glowna czes
> c
> > koncertu to klimaty i nastroje charakterystyczne dla AMJ oraz dla PM. ich
> > utwory wzajemnie sie przeplataly. na pierwszym planie byla AMJ, ale nad
> > wszystkim czuwal wielki PM pieszczac swoimi dzwiekami.
> > bez dwoch zdan - duze wydarzenie muzyczne dla wszystkich8)
>
> Nie wydaje Ci się,że trochę za dużo było AMJ,a za mało PM.?

było za dużo AMJ, jest za dużo i będzie za dużo. Mafia K. nad tym czuwa.
A tak na marginesie - czy babcia stała na balkonie?
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: jak to było z tą miłością?
Pierwsza miłość którą pamiętam nie trzymała mnie nawet za ręke za to woziła na
motorze ) Kompletnie nie wiem co ja w nim widziałam. Chyba tylko ten motor i
to ze koleżanki piały z zazdrości Największa moja miłość...jak w piosence
babcia stała na balkonie ) Zabrała mi kawał życia. Ale ciesze sie że była )

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Proponuję pisanie przemyślanych postów
Popełniono piosenkę, jest gdzieś w archiwach, w której usunąwszy tekst właściwy,
jak np. "babcia stała na balkonie, dołem dziadek maszerował"
są jedynie same palindromy.
To ja może zacytuję:
...........
...........
...........
papapap

...........
...........
...........
papapap

...........
...........
...........
papapap Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Orkiestry dęte
Orkiestry dęte
Pa pa pa pa ra pa pa pa pa ra. . .

Niby nic, a tak to się zaczęło,
niby nic, zwyczajne "pa pa pa".
Jest w orkiestrach dętych jakaś siła,
bo to było tak:

Babcia stała na balkonie, dołem dziadek defilował,
ledwie go ujrzała, nieomal zemdlała: skrapiać trzeba było skronie.
Dziadek z miejsca zmylił nogę, pojął: czas rozpocząć dzieło!
Stanął pod balkonem, huknął jej puzonem, no i tak to się zaczęło

Pa pa pa pa ra pa pa pa pa ra. . .

Niby nic, a tak to się zaczęło,
niby nic, zwyczajne "pa pa pa".
Jest w orkiestrach dętych jakaś siła,
bo znów było tak:

Mama stała na balkonie, dołem tatuś defilował,
ledwie go ujrzała, nieomal zemdlała: skrapiać trzeba było skronie.
Papcio z miejsca zmylił nogę, poczuł, jak go coś natchnęło.
Stanął pod balkonem, huknął jej puzonem i tak podjął dziadka dzieło.

Pa pa pa pa ra pa pa pa pa ra. . .

Niby nic, a tak to się zaczęło,
niby nic, zwyczajne "pa pa pa".
Jest w orkiestrach dętych jakaś siła,
lecz ich dzisiaj brak!

Próżno bowiem na balkonie, czekam by ktoś defilował,
żebym go ujrzała, nieomal zemdlała, by mi nacierano skronie...
Żeby z miejsca zmylił nogę, tak jak tamtym się zdarzyło,
stanął pod balkonem, huknął mi puzonem, by mi także się spełniło.
Stanął pod balkonem, huknął mi puzonem, by mi także się spełniło.

Pa pa pa pa ra pa pa pa pa ra. . .
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Wędzonka, uważaj na balkony
Babcia stała na balkonie, Zdroju dołem maszerował
i co. 12 lat minęło od objęcia władzy w mieście przez Zdroja. Ile czasu trzeba,
żeby choć jeden balkon wyremontować? Nie słyszałem o takim przypadku.
Dzisiejsze Fakty TVP 3 podały natomiast, że znana i "szanowana" firma kogucik,
pardon "Zarządca" już w ubiegłym roku balkony zabijała deskami. A ja naiwny
myślałem, że mieszkam w mieście zgłaszającym swą kandydaturę do EXPO, a nie w
dziurze zabitej deskami. Może to i lepiej, że Zdroju sam wcześniej odszedł bo
jeszcze by i przejście Świdnickie jakaś koleżeńska firma zasypała uzasadniając,
że od wojny z Irakiem nikt go nie remontował. Takie czasy. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Nelly z wozu, budżetowi lżej
Pa pa pa
Tekst: Halina Kunicka

"Pa pa pa pa ra pa pa pa pa ra. . .

Niby nic, a tak to się zaczęło,
niby nic, zwyczajne "pa pa pa".
Jest w orkiestrach dętych jakaś siła,
bo to było tak:

Babcia stała na balkonie, dołem dziadek defilował,
ledwie go ujrzała, nieomal zemdlała: skrapiać trzeba było skronie.
Dziadek z miejsca zmylił nogę, pojął: czas rozpocząć dzieło!
Stanął pod balkonem, huknął jej puzonem, no i tak to się zaczęło

Pa pa pa pa ra pa pa pa pa ra. . .

Niby nic, a tak to się zaczęło,
niby nic, zwyczajne "pa pa pa".
Jest w orkiestrach dętych jakaś siła,
bo znów było tak:

Mama stała na balkonie, dołem tatuś defilował,
ledwie go ujrzała, nieomal zemdlała: skrapiać trzeba było skronie.
Papcio z miejsca zmylił nogę, poczuł, jak go coś natchnęło.
Stanął pod balkonem, huknął jej puzonem i tak podjął dziadka dzieło.

Pa pa pa pa ra pa pa pa pa ra. . .

Niby nic, a tak to się zaczęło,
niby nic, zwyczajne "pa pa pa".
Jest w orkiestrach dętych jakaś siła,
lecz ich dzisiaj brak!

Próżno bowiem na balkonie, czekam by ktoś defilował,
żebym go ujrzała, nieomal zemdlała, by mi nacierano skronie...
Żeby z miejsca zmylił nogę, tak jak tamtym się zdarzyło,
stanął pod balkonem, huknął mi puzonem, by mi także się spełniło.
Stanął pod balkonem, huknął mi puzonem, by mi także się spełniło.

Pa pa pa pa ra pa pa pa pa ra. . .". Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Defilady...
trudny2002 napisał:

> Żal że nie ma defilad, takich parad z przemarszami, z trybunami a na nich
> dostojnikami...strasznie żal. Takie piękne, takie wspaniałe i o takiej
> potedze świadczące...
> Tylko jak to tak było, że to taka potęga, to co się stało z nią? No bo
> defilad to wiem, że nie ma bo do czołgów i transporterów nie ma paliwa, a i
> te place defiladowe to teraz są place z bananami, pietruszką i jeansikiem z
> Turcji...
> A te baloniki, te lody Pingwin - właściwie to wodne sorbeciki na cukrze...
> Cholera...i tych kiermaszy też nie ma...wszystko powoli trafia szlag.
> Czy nie da się zebrać jakijś dywizyjki i tak byśmy sobie podefilowali...
> trudny

babcia stała na balkonie...
dołem dziadek defilował...
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Gdzie jest gabinet cieni!
Pa,pa,pa,para,pa,pa pa,pa pa,pa,pa,pa,para,pa,pa,pa,pa i tak to sie zaczęło,
babcia stała na balkonie, dziadek dołem maszerował Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Gdzie jest gabinet cieni!
mirage72 napisała:

> Pa,pa,pa,para,pa,pa pa,pa pa,pa,pa,pa,para,pa,pa,pa,pa i tak to sie zaczęło,
> babcia stała na balkonie, dziadek dołem maszerował
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Faktycznie Pan Tusk próbuje sprowokować panikę
Odczep sie od ŚP dziadka Tuska. Niech spoczywa w spokoju. Ta cała afera to
przecież nie wina dziadka. Były inne czasy i nikt tego nie może teraz
oceniać.Ale rzeczywiście głupio trochę wyszło.PS Babcia stała na balkonie...... Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Zjawia się i znika śliczny taki Mister of America
babcia stała na balkonie... Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że...
>: babcia stała na balkonie..dołem dziadek DEPILOWAŁ!!!!!!!

O ludzie, moja przepona!!!!!!!!!!!!!

Dzieci to mają talent!!! Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: przeboje z "Koncertu Życzeń" :)))
Babcia stała na balkonie, dołem dziadek defilował, ona go ujrzała omal nie
zemdlała... ( i dalej nie pamiętam)
Refren:
ppapapapappaparpapppap
Śpiewała to chyba Kunicka (żona Kydryńskiego) Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Nerwica natręctw...
Z tymi piosenkami to też tak mam. Wczoraj na przykład nuciłem sobie Turnaua, a dziś "Babcia stała na balkonie, dołem dziadek defilował..." :P

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: malo nas, malo nas, do pieczenia...
balkon bo babcia stala na balkonie Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Niby nic ...
...a tak to sie zaczelo, babcia stala na balkonie, dolem dziadek
defilowal,kiedy go dojrzala nieomal zemdlala......

No wlasnie, i tak to sie zaczyna, niby nic. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Jaka to melodia?
Kurcze..a może to jest zwyczajne - "babcia stała na balkonie..."
:)
gosia

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Kurcze, to mi się podoba
teraz mi sie skojarzyło, że w oryginale było: babcia stała na balkonie:((((.
Na to już się nie zgadzam:)
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: TVN24 właśnie nadała program o gejach w Belgii
Niby nic, a tak to się zaczęło,
niby nic, zwyczajne "pa pa pa".
Jest w manifach gejów jakaś siła,
bo to było tak:

Babcia stała na balkonie ...

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Śpiochy okrutne,pobudka..!!!!!;))
babcia stala na balkonie...dolem dziadek defilowal.......a co tam tak wygladałas.....DDDDDDDDDDDD Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Humor
Pa!pa pa;)))))
i tak to sie zaczeło,
zwyczajne pa pa pa
_
babcia stala na balkonie dolem dziadek defilowal!!!!
PA!!! Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Czy Wasze maleństwa naprawdę niczym Was nie rozśmieszają do łez???
No to ja wam powiem, jaki tekst rzucila swojego czasu moja, czteroletnia wtedy, Kingusia. Zaczac nalezałoby od tego, ze ma zaprzyjaźnionego ksiedza, ktory rozpieszcza ja jak tylko moze. Ktoregos dnia, Kinga dostała od tegoz ks. misia. Brazowego, z duzym brzuszkiem i natychmiast postanowiła go nazwac. Problemu jej to nie sprawiło, bo ks.-Sławek, wiec Mis, naturalna rzeczy koleja, tez Sławek. Po chwili namysłu jednak, spojrzawszy na chudziutkiego ks. dodała Misiowi przydomek Biskup, bo: -Misio ma pekaty brzuszek i biskup ma pekaty brzuszek, to bedzie Biskup Sławek. Tak oto zamieszkał z nami Biskup Sławek, potocznie zwany Biskupem. No i jedziemy sobie kilka dni poźniej autobusem, godziny szczytu, ale zaczynalysmy na 1 przystanku, wiec miejsce siedzace Kinga ma, obok siedzi Biskup,ja z Kamila w wozku stoje tuz obok. Ludzi przybywa, robi sie coraz ciasniej, w koncu jedynym wolnym miejscem, jest to, ktore zajmuje Misio. Na kolejnym przystanku wsiada do autobusu staruszka z laska, mowie wiec do mojej corki: -Kingusiu, wez misia na kolanka, pani chcialaby sobie usiasc (znam moje dziecko i wiem, ze na pewno posłucha prosby) Wtem słysze pełen wyrzutu głosik: -Alez mamo! TO jest miejsce dla BISKUPA!!! Staruszka w płacz, ze jakie to kochane dziecko, miejsca dla biskupa pilnuje, a jacy rodzice, oj oj oj, jak umieja wychowac, i jaka ona madra, itd. Ja chciałam sie udusic ze smiechu i tylko modliłam sie w duchu, zeby moja corka nie sprostowała, kto zacz ten biskup. O, bylo tez tak, znow w autobusie: Kinga, namietna piosenkarka, zafascynowana wtedy muzyka z czasow wczesnej młodosci swojej babci, uwielbia podspiewywac w kazdej sytuacji. Najbardziej lubi przekrzykiwac dzwiek rozklekotanych silnikow autobusow marki IKARUS. Wracamy z przedszkola, na dworze upał, Kinga, z nieodłacznym "czymkolwiek" w raczce imitujacym mikrofon, druga trzymajac sie poreczy i gibajac w rytm wyspiewywanej przez siebie melodii i niecalkiem rytmicznych wstrzasów rzeczonego pojazdu, rozpoczyna arie: - babcia stała na balkonie dołem dziadek maszerował stanął pod balkonem huknął jej GAZONEM... itd. dalszej czesci nikt nie słyszał, bo ryk pasarzerow zagłuszył ryk silnika i nawet piskliwy głosik mojej coreczki. Scenka łazienkowa: _wiesz, mamo, ja sie nie ozenie. -Dlaczego coreczko? -A, bo jeszcze trafie na takiego, jak Maksio (narzeczony z maluchów) co to skacze z kwiatka na kwiatek i co? -Ale, Kingusiu, nie kazdy mezczyzna jest taki. Spojrz na tatusia, jaki jest kochany. -No tak, ale ty to go chyba w SKANSENIE znalazłas. Nic dodac nic ujac. Szczeka mi opadła. O! prosze wytrzymajcie, jeszcze jedno Niespełna duwletnia wtedy Kinga, budzac sie po południowej drzemce, patrzy mi głeboko w oczy i układajac usteczka w dziubek, jak zawsze gdy o cos prosi, mowi: -Mamusiu, TAK BARDZO chciałabym miec zwierzatko. -Jakie coreczko? - pytam poruszona do głebi tonem głosu mojego dziecka -KROWE -Dlaczego krowe - ja na to, silac sie na powage -Bo krowa tak PIEKNIE SIKA Oj, te kochane dzieciaczki Juz Was nie zanudzam, i tak strrrasznie długie mi wyszło. Nastepny post napisze o Kamci, jak bedziecie chciały. Bo jakas taka mam przyware, ze jak pisze to sie nigdy strescic nie umiem i wychodza mi tasiemce jak z meksykanskich telenowel POzdr Wiola Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
All right reserved.
© części do maszyn szwalniczych, stół do rolet, stół krojczy, & Zdrowie